Fajerwerki - Wrażenia z pokazu sztucznych ogni
Cóż dodać , cóż ująć, kupiłem
Fajerwerki i siedzę w domu i myślę jak tu zaskoczyć sąsiada i zrobić lepszy pokaz od niego ? Ciężko mi to wszystko przychodzi bo nie robiłem tego jeszcze , a założyłem sie z kolega , który tez mieszka obok mnie, ze ja będę lepszy, lecz pokazy pirotechniczne nie są moja specialnością. Myślę, ze sobie nie poradzę ale nie mogę dać poznać po sobie, ze jestem mięczakiem i ze on jest lepszy-nie ...Kupiłem dwadzieścia dużych , dziesięć małych i piec średnich fajerwerków oraz do tego petardy aby podkreślić odgłos i przygotowuje jeszcze muzykę - myślę ze sie wszystko uda i będę lepszy. Zaczęło sie sąsiad i ja. On zaczął od najlepszych i brakowało mu muzyki a ,oj pokaz polegał na wy,mieszanej i rożnej częstotliwości wystrzałów sztuczne ognie tak mi sie spodobały, ze za rok tez będę strzelał i robił show.Piękne kolorowe niebo i ten blys, ten huk oraz ta atmosfera i napięcie tak mnie wciągnęło, ze pokazy sztucznych ogni stały sie nie tylko miłym witaniem nowego roku ale także frajda, zabawa i radością...